Bezpieczeństwo na drodze: Pamiętaj o przepisach podczas parkowania
Podczas krótkich postojów na miejskich ulicach, kierowcy często naruszają przepisy prawa o ruchu drogowym. Do najczęstszych wykroczeń należą: nieprawidłowe parkowanie w strefach zamieszkania, parkowanie na obszarach wyłączonych z ruchu, a także blisko skrzyżowań oraz przejść dla pieszych. Szczególnie niebezpieczne jest parkowanie w pobliżu przejść dla pieszych, gdyż ogranicza widoczność zarówno dla kierowców, jak i pieszych. Skutkiem może być trudność w dostrzeżeniu osób wkraczających na jezdnię, co zwiększa ryzyko zdarzeń drogowych.
Bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych
Prawo drogowe wyraźnie zabrania zatrzymywania się na przejściach dla pieszych oraz w odległości mniejszej niż 10 metrów przed nimi. Na drogach dwukierunkowych obowiązuje również zakaz parkowania za przejściami. Ta regulacja ma kluczowe znaczenie, gdyż 10 metrów może zadecydować o bezpieczeństwie pieszych, dając im i kierowcom wystarczającą widoczność. Przestrzeganie tej odległości jest zatem nie tylko kwestią legalności, ale przede wszystkim troski o zdrowie i życie ludzi.
Skutki nieprzestrzegania przepisów
Naruszenia związane z parkowaniem mogą prowadzić do poważnych konsekwencji. Ograniczenie widoczności przy przejściach dla pieszych często skutkuje wypadkami, które mogłyby zostać uniknięte przy zachowaniu odpowiednich odstępów. Dla kierowców oznacza to nie tylko potencjalne mandaty, ale także odpowiedzialność za skutki wypadków.
Zachowanie ostrożności i przestrzeganie przepisów to podstawy odpowiedzialnego uczestnictwa w ruchu drogowym. Każdy kierowca powinien pamiętać, że jego decyzje wpływają na bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu. Stosowanie się do wytycznych dotyczących bezpiecznego parkowania to krok ku bezpieczniejszym ulicom.
Źródło: KPP w Bochni

Silny mróz w Małopolsce – ostrzeżenie na 9/10 stycznia 2026 r.
Bezpieczeństwo na drodze: Pamiętaj o przepisach podczas parkowania
Akcja „Alkohol/Narkotyki” w Bochni: Policja kontroluje kierowców
Mieszkańcy Jasła włamali się do plebanii w Kamionnej, kradnąc 11,5 tys. złotych