20-latek stracił prawo jazdy na początku nowego roku po pijackiej jeździe
W czwartek w południe, podczas rutynowego patrolu na terenie Nowego Wiśnicza, policjanci natknęli się na niecodzienną sytuację. Ich uwagę przyciągnął osobowy volkswagen, którego tylne światła nie działały prawidłowo. Było to wystarczającym powodem, by podjąć decyzję o zatrzymaniu pojazdu do kontroli. Zanim jednak funkcjonariusze zdążyli zareagować, kierowca samochodu niespodziewanie zjechał na chodnik, łamiąc znak zakazu zatrzymywania się.
Interwencja i kontrola drogowa
Policjanci szybko przystąpili do działania, zatrzymując pojazd i przeprowadzając kontrolę kierowcy. Okazało się, że za kierownicą siedział 20-letni mieszkaniec Wrocławia. Standardowa procedura obejmowała sprawdzenie trzeźwości, której wynik zaskoczył mundurowych – młody kierowca miał prawie promil alkoholu w organizmie.
Konsekwencje prawne
Nieodpowiedzialne zachowanie kierowcy nie pozostało bez echa. Prawo jazdy 20-latka zostało natychmiast zatrzymane przez policjantów. Jednak to nie jedyne konsekwencje, z którymi musi się teraz zmierzyć. Zgodnie z przepisami, grozi mu kara pozbawienia wolności do 3 lat, co stanowi poważne ostrzeżenie dla wszystkich, którzy lekceważą zasady bezpieczeństwa na drodze.
Wydarzenie to jest kolejnym przypomnieniem o znaczeniu przestrzegania przepisów ruchu drogowego i odpowiedzialności kierowców. Policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu o rozwagę i świadomość skutków jazdy pod wpływem alkoholu.
Źródło: KPP w Bochni

Uwaga na oblodzenie! Prognoza na 2-3 stycznia 2026 r.
Bezpieczny Sylwester w Małopolsce: Statystyki i incydenty na Nowy Rok
20-latek stracił prawo jazdy na początku nowego roku po pijackiej jeździe
Nowe możliwości dla skazanych: Gdzie będą wykonywane kary ograniczenia wolności?